• HynekBanner.jpg
  1. Start!
  2. Relacje przyjaciół
  3. Sklep Kolonialny
  4. Półka Sklepowa 2026
  5. Święta cz. 1

Święta 1

Za chwilę Święta. I nie podejmę się rozwikłania  dylematu „O wyższości Świąt Bożego Narodzenia nad Świętami Wielkiej Nocy” . Zamiast tego moment zastanowienia się. Nad sobą! Proponuję przypomnienie/zapoznanie się z KODEKSEM CZŁOWIEKA POBŁAŻLIWEGO autorstwa Kisiela czyli Stefana Kisielewskiego. WESOŁYCH SWIĄT ! 

§ 1

„Człowiek pobłażliwy dobrze się czuje wśród rozmaitości zjawisk, form koncepcji i poglądów. Człowiek pobłażliwy nigdy nie przyłoży ręki do akcji mającej na celu redukcję zjawisk, redukcję taką bowiem będzie uważał za akt sprzeczny z pobłażliwością.

§ 2

Człowiek pobłażliwy stara się zrozumieć wszystko i wszystkich, zrozumienie bowiem jest koniecznym warunkiem pobłażliwości. Pobłażanie bez zrozumienia byłoby jedynie formą obojętności i lenistwa duchowego.

§ 3

Człowiek pobłażliwy, wierząc w jedną prawdę, potrafi dostrzec elementy, okruchy tej prawdy w najrozmaitszych, najbardziej na pozór sprzecznych z nią poglądach. W istocie nie może być na świecie żadnego poglądu obdarzonego dynamiką, który nie byłby w jakiś sposób spokrewniony z jedyną prawdą świata, tylko ta prawda bowiem jest źródłem wszelkiego dynamizmu ideowego. Tak więc, szanując wszystkie poglądy, człowiek pobłażliwy bynajmniej nie sprzeniewierza się jedynej prawdzie, lecz przeciwnie – oddaje jej hołd.

§ 4

Człowiek pobłażliwy musi w swej pobłażliwości zrobić jeden wyjątek: nie wolno mu pobłażać samemu sobie. Pobłażliwość bowiem osiągnąć można jedynie zwalczywszy takie właściwości swojej natury, jak nadmierną miłość własną, zaborczość, egotyzm, egoizm, skłonność do pychy i wywyższania się ponad innych, skłonność do przyznawania swojej osobie większych i w ogóle odmiennych praw niż innym osobom.

§ 5

Człowiek pobłażliwy nie pobłaża sobie, lecz musi pobłażać innym, choć często widzi, że oni są nadmiernie pobłażliwi dla siebie samych. Gdyby widząc, że są oni dla siebie nazbyt pobłażliwi, odmówił za to swojej pobłażliwości, byłoby to wywyższanie się ponad nich, które pozbawiłoby go kwalifikacji  na człowieka pobłażliwego.

§ 6

Człowiek pobłażliwy szanując wszelkie poglądy i domagając się w zasadzie udzielania ich zwolennikom możliwości ich głoszenia, musi nierzadko wziąć udział w walce z niektórymi z nich. W tyn wypadku, o ile przy tym pewien jest swojej prawdy, powinien walczyć jak najskuteczniej, lecz bez gniewu.”

Wybrał AZH