• HynekBanner.jpg

Skala niedokończona albo zaorany asfalt

Na te nadupały i to, co po nich limeryk Stanisława Barańczaka …

„Terapeucizna z Dąbrowy Górniczej
Łkała: „Dziczeć chcesz, serce? – to dziczej!
Grzęznąc w życia zjełczałej osełce,
Terapeucę wciąż i terapeucę...
Duszo, spsiałaś? Zstąp niżej: zjamniczej!”

Gliwice. „60-letni rolnik wjechał traktorem z podczepionym pługiem na świeżo wyremontowaną drogę i zaorał asfalt. Mężczyzna twierdził, że część jezdni należy do niego, jednak władze miasta stanowczo temu zaprzeczają. Agresywny kierowca został zatrzymany przez policję.”_ z sieci.  Ale przyznać trzeba, że zrobił to na ciepło. Nie czekał, aż asfalt stwardnieje.

Nie do rozwiązania? Znowu! Jeden małolat. Jedna hulajnoga. Elektryczna. Jedna śmierć! Rzeczywiście tak być musi, że jedno życie mniej. Jedna śmierć więcej. Bilans musi wyjść na zero?!

Głębia ostrości. Zaskakujące sceny rozegrały się na włoskiej plaży Lama Monachile w Polignano a Mare. Na nagraniu, które obiegło sieć, widać turystkę wspinającą się po stromym klifie. Okazało się, że gramoliła się, bo chciała mieć lepsze ujęcie/lepsze zdjęcie. I nagle brakło rąk żeby trzymać aparat, bo trzeba trzymać się skały. I jeszcze zejść! Wiadomo potrzebne są trzy punkty podparcia. A jak pomyślunku brak…

Cinéma-vérité

1/ W nowozelandzkim filmie mówi Rosjanka „u nas to płaczą jak umiera matka albo wódka się rozleje.”

2/ „Jest zasadnicza różnica między percepcją filmu w kinie i percepcją filmu w telefonie. Chodzi mi o tchnienie widowni, śmiech, zaskoczenie, zniechęcenie. W kinie wiem, czy społeczeństwo chce czy nie chce, lubi czy nie lubi, jest za czy przeciw. A film przeniesiony do telewizji staję się rozrywką samotnika. Nie ma dyscypliny odbioru, nie ma pewności, że został obejrzany w całości, a początek zrymował się z końcem… Taki widz zazwyczaj nie ogląda tylko się gapi, żeby odwrócić uwagę od obowiązków czy kłopotów. Już lepiej głaskać kota albo psa - to zajęcie o wiele bardziej humanitarne niż oglądanie filmów w telewizji”_ A. Wajda z rozmowy z K. Błażejewską/ TP 2016

Będzie. Nie będzie. Czyli „Łysy z FIFA ”Plan Gianniego Infantino, by sprzedać prawa do organizacji mundialu, już upadł, to w UEFA nadal jest gorąco. Europejska federacja nadal nie wyklucza bojkotu najbliższych imprez piłkarskich pod egidą FIFA, na czym poważnie może ucierpieć... Polska. Prawo do organizacji mundialu i innych turniejów pod egidą FIFA nie trafi w ręce prywatnych inwestorów. Infantino planował organizację takiej sprzedaży, by światowa federacja (on sam również) mogła jak najwięcej zarobić. Jednak masowy sprzeciw praktycznie w całym piłkarskim świecie skutecznie położył kres tej idei, a prezydentowi FIFA pali się obecnie grunt pod nogami. Głównym wrogiem pomysłów Infantino była UEFA. Europejska federacja wystosowała w tej sprawie wiele krytycznych oświadczeń i zapowiedziała bojkot turniejów FIFA, jeśli plan wejdzie w życie. Jak donoszą angielskie media, mimo iż do sprzedania mundialu nie dojdzie, UEFA nadal jest wściekła i bojkot wcale nie jest wykluczony. Miałby on dotyczyć tegorocznych mistrzostw świata kobiet do lat 20. Organizatorem tej imprezy będzie Polska. Jeśli UEFA zdecydowałaby się na bojkot, nasz kraj musiałby albo sprzeciwić się europejskiej federacji, albo utracić prawo do organizacji. Byłoby więc źle lub jeszcze gorzej. Głos w sprawie zabrał Łukasz Wachowski, sekretarz generalny PZPN. - Jesteśmy w kontakcie z UEFA, z naszych informacji wynika, że sprawa ma zostać rozwiązana w ciągu najbliższych kilkunastu dni. Trwają obecnie negocjacje pomiędzy UEFA i FIFA. My czekamy na decyzję, będziemy działać zgodnie z wytycznymi, ale z naszej strony wszystko jest dopięte na ostatni guzik i czekamy na możliwość zorganizowania turnieju w naszym kraju - powiedział Wachowski w rozmowie z portalem WP SportoweFakty. Całą sprawa musi się szybko wyjaśnić, bo do rozpoczęcia imprezy, która odbędzie się w Katowicach, Sosnowcu, Bielsku-Białej i Łodzi, został niecały miesiąc.”_ z sieci

 

…wypocił  ZAH

We use cookies
Ta strona korzysta z plików cookies. Używamy plików cookies wyłącznie do analizowania ruchu na naszej stronie. Nie zamieszczamy reklam, nie wymagamy logowania, nie zbieramy żadnych innych danych osobowych. Korzystając z naszej strony internetowej, zgadzasz się, że możemy umieszczać tego rodzaju pliki cookie na Twoim urządzeniu.